Gdy już wiemy u jakiego rejestratora będziemy trzymali swoje domeny i ile nas to będzie kosztowało o czym pisałem tu, trzeba odpowiedzieć sobie na istotne pytanie,
„na jakich domenach będziemy mogli w przyszłości zarobić ?”
To pytanie, które zadaje sobie każdy rozpoczynający swoja przygodę z domenami i powiedzmy szczerze, niewiele osób umie na nie właściwie odpowiedzieć. Ja też do końca tego nie wiem, ale spróbuję też podpowiedzieć w dalszej części tekstu jakich błędów unikać, tak aby nie stracić na starcie zbyt dużo (nie ma chyba nikogo, kto by nie zapłacił „frycowego”) i tym samym nie zniechęcił się do domen zbyt wcześnie i na stałe.
A więc mamy możliwość rejestracji lub okazyjnego (czy naprawdę, to się okaże) zakupu domeny z myślą o jej dalszej odsprzedaży z mniejszym lub większym zyskiem.
Jak ocenić potencjał domeny. Na co zwracamy uwagę.
Zacznijmy od końcówki. Tak naprawdę w Polsce sprzedają się do Klientów Końcowych (KK) domeny w kilku najpopularniejszych końcówkach.
Na pierwszym miejscu jest zdecydowanie „.pl”
a potem w kolejności różnej, w zależności od upodobań nabywcy i kilku innych czynników trzy końcówki: „.com”, „.eu” i „.com.pl” (tę ostatnią niektórzy traktują jako subdomenę).
Rozszerzenie „.pl” jest niejako intuicyjne dla naszego kraju i dla polskich fraz i jest to końcówka dominująca. Do tego stopnia, że część użytkowników internetu uważa, iż lepsza jest domena z „.pl” z bardziej skomplikowaną frazą, niż nawet najlepsza fraza zawierająca słowo kluczowe, ale z inną, słabszą końcówką, na przykład „KupNaszeMeble.pl” i „meble.info.pl”.
Oczywiście wszystko zależy od konkretnych przykładów, ale trzeba przyjąć, że dla polskiej frazy najpierw sprawdza się końcówkę „.pl” i dopiero jeśli ta jest zajęta myśli się nad kolejnymi wariantami. Dlatego wyjątkowo rzadko zdarza się, że widzimy wolna końcówkę „.pl” przy zajętych pozostałych polskich końcówkach (to poważna przesłanka do rejestracji domeny z „.pl”).
Podkreślmy „polskich”, bo jeśli fraza ma jakieś znaczenie także w innym języku (głównie angielskim, ale nie tylko), to można przyjąć, że będą zarejestrowane domeny z końcówkami globalnymi. Przykładowo, jeśli sprawdzamy polską frazę „komputerOsobisty”, to jeśli jest wolna końcówka „.pl” to ona właśnie jest najcenniejsza. Dla angielskiego odpowiednika frazy, czyli „personalComputer” najcenniejsza (i to sumą z wieloma zerami) będzie i oczywiście dawno zajęta końcówka „.com”, ale zajęte będą zapewne pozostałe końcówki globalne, bo jest to fraza wykorzystywana komercyjnie na całym świecie.
Proponuję początkującym, aby skupili się na końcówce „.pl”.
Z pozostałych bierzmy jeszcze pod uwagę trzy wcześniej wspomniane końcówki „.com”, „.eu”, „.com.pl”, pozostałe rozszerzenia w ogóle sobie darujmy, przynajmniej do czasu aż nabierzemy doświadczenia. Jednak domeny z trzema powyższymi końcówkami kupujemy lub rejestrujemy tylko wtedy, gdy fraza jest naprawdę dobra.






biz całkowicie odpada? Nawet na własny użytek jeśli nam pasuje? Jeśli np handluję butami i jest wolna biz buty to brać czy nie ?? Sprawdzi się w sieci i ogólnie w sprzedaży moich butów?? – a może lepiej wziąć pl z buty 1245 ?
Co z tą biz ??
Pozdrawiam.
Darku artykuł był pisany pod inwestorów domenowych, czyli osoby które chcą zarobić na sprzedaży domen a nie stawiać na nich serwisy. Jak najbardziej można wykorzystać domenę .biz na własny użytek jednak myśląc o sprzedaży domen na rynku polskim bardziej skupiłbym się na domenach .pl. Sam podałeś przykład w którym domena .pl jest zajęta a .biz wolna. Dodać muszę, że jeżeli domenę chcesz wykorzystać w celach biznesowych może warto rozejrzeć się na rynku wtórnym domen i nabyć jakąś fajną domenę w .pl. Zapraszam Cię do zapoznania się z tym artykułem jeżeli myślisz o nabyciu domeny pod własny biznes http://sferadomen.pl/poznasz-firme-domenie/